Mentionsy

RACE PACE - podcasty o bieganiu
20.10.2025 19:29

Zbudować formę mimo kontuzji | Mikołaj Raczyński

Ela Glinka na początku przygotowań doznała kontuzji, która na 7 tygodni wykluczyła ją z biegania. Mimo to w ostatnim starcie zaledwie o 9 sekund rozminęła się z rekordem Polski na dychę zostając wicemistrzynią kraju.

Jak zaplanowali to z trenerem? Jak zmodyfikowali plany treningowe i startowe? Jaki trening zastępczy wdrożyli, że mimo tak długiej przymusowej przerwy ostatecznie udało się ustanowić aż dwa rekordy życiowe? O tym dziś opowie nam architekt tych dokonań trener biegania Mikołaj Raczyński.

***

Partnerem podcastu jest ⁠⁠⁠⁠⁠nowoczesnysport.pl⁠⁠⁠⁠⁠ - znajdziecie tu suplementy, akcesoria i urządzenia fitness dla aktywnych fizycznie. Kod zniżkowy "racepace" daje 10% rabatu wszystkim słuchaczom [reklama]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Oli Lisowskiej"

Dla mnie, nie znającego tak dobrze meandrów i dyspozycji Eli, jednak aż tak dobra lokata, tak dobry czas przy tej lokacie był trochę zaskoczeniem, ale też przyznam, że większym zaskoczeniem była dla mnie forma Oli Lisowskiej, bo o ile tak jak powiedziałeś,

Nie wiem, nic nie wiem o treningu Oli, szczególnie teraz pod nowym trenerem, czy tym trenerem konsultantem, nie wiem jak do końca wygląda ta sytuacja, więc ciężko mi jakkolwiek to komentować.

Myślę, że gdyby Ela nie naciskała Oli, to też ten wynik byłby kilka sekund gorszy, więc to każdy na tym zyskuje.

były mistrzostwa Polski dla 5 kilometrów, w niefortunny dzień, w którym właśnie Ela miała uraz, czy zerwała te wiązadła w stawie skokowym i one, Ela też miała zaproszenie na ten bieg, no ale zdecydowaliśmy się, że wolimy potrenować, wolimy szykować się kroczek po kroczku, a nie startować zawsze tam, gdzie jest jakaś szansa na...

A robiąc na chwilę skok w bok, jeżeli chodzi o temat Eli, jeszcze a propos Oli Lisowskiej, zostawiając jakby aspekty sensacyjne na boku, bo to nie o to chodzi, ale autentycznie jestem ciekawy Twojej perspektywy jako trenera, bo może być taka bardziej analityczna.

Pamiętajmy, że ten taki pierwszy okres Oli też nie był aż tak bardzo łatwy.

Szczególnie, że i dla Jacka Wośka i dla Oli Lisowskiej ta ich współpraca była fantastyczna, uważam.

Dokładnie tak jak mówisz, było właśnie podczas Mistrzostw Polskich po maratonie, tam właśnie dwie pierwsze zawodniczki, Ola Brznińska i Ela, musiały przejść testy i faktycznie wtedy ta dekoracja bardzo się przesunęła, czekaliśmy kilka godzin, bo za dziewczynami chodziły panie z kontroli cały czas, odradzały, żeby, znaczy, mówiły, żeby niczego nie pić, nic takiego podejrzanego nie pić, żeby gdzieś tam, gdzieś tam nie zanieścić swoich wyników, ale tym razem chyba tego nie było.

Zapytałem Cię o ten indywidualizm taki i dopasowanie trenera z zawodniczką, jak puzzle na przykładzie trenera Wośka i Oli.

Półmaraton był takim, początkowo planowaliśmy startować w półmaratonie warszawskim, ale jak okazało się, że Mistrzostwa Polski są wiązowniem i ja zauważyłem, że jest szansa powalczyć o minimum na Mistrzostwa Europy w biegach ulicznych, no to zdecydowałem właśnie, że pobiegniemy półmaraton wiązownie, a potem będziemy starać się pobiec jak najlepiej na 10 kilometrów i być może zakręcić się w okolicach tego minimum na Mistrzostwach Europy.

Ja tylko w uzupełnieniu, no bo ty już któryś raz tutaj przejawiasz oznaki przesadnej skromności, więc ja muszę tutaj być jako gospodarz audycji policjantem i pilnować tego.

bardziej doświadczone, zdecydowanie dłużej szkolone w ogóle i ze wsparciem takim instytucjonalnym chociażby w swoim treningu, więc myślę, że oprócz też fajnego występu Oli Brzezińskiej na dystansie półmaratonu, no to Ela była zdecydowanie najbardziej pozytywnym jakby i głośnym też, ten jej występ był głośnym wydarzeniem tych mistrzostw, także...

Nie pozwoliłbyś jej dokończyć?

Wszyscy chcieliśmy dobrze o tym myśleć, bo skręcenia kostki się zdarzają i z tym ludzie często biegają, więc też nie mogę powiedzieć, że ja bym nie pozwolił tego treningu zrobić.

Proszę tutaj, ja cały czas tu pamiętaj, że policjant jest czujny.

Powiedziałeś, że podstawowym narzędziem był rower i ja domyślam się, że było to podstawowe narzędzie, które pozwoliło wam

Patrzę na zegarek, Mikołaj, gadamy już bardzo długo, oczywiście bardzo fajnie mi się rozmawia, mam jeszcze milion tematów w głowie, ale będę powoli starał się zamknąć jakąś konkluzją naszą rozmowę.

Mamy plan długofalowy, chcemy się rozwijać, a jak będziemy się rozwijać, będziemy mieli zdrowie i może jakieś tam wsparcie, które pozwoli Eli bardziej skoncentrować się na treningu, no to myślę, że sufit jest bardzo, bardzo wysoko i chcielibyśmy ten sufit poznać.